Matej vs. Jogger

Matej vs. Jogger

Niezwykły szary dzień....

dnia 16 grudnia 2004, o godzinie 17:55:34 / 9 komentarzy do wpisu Niezwykły szary dzień....

Dzisiaj dzień zaczynał sie bardzo ponuro wstałem i było ciemno umyłem sie i ubrałem ciemno, ide do szkoły ciemno... W szkole jak w szkole dostałem 5 za speaking z Bartkiem, oczywiście była zwała... Potem nastały chwile podniecenia bo po szkole miałem sie spotkać z kociakiem, nie mogłem sie doczekać. Na naszej date było bardzo wspaniale jak zawsze jest ale kurde chyba troszeczke przesadzam z swoją krytyką i z moim zwałkowskim gadaniem, fatk jest to śmieszne i nie wiem czy pimpusiowi sie to podoba... sorrka taki jestem (bardzo nie normalny:) ) Teraz siedzie w domku i ucze sie angielskiego i niemieckiego jutro 2 spr... oczekuje równeż spotkania które będzie w sobote i będzie również przecudowne (chyba będziemy chodzić po sklepach...) pozdro 4 all i 600...

I po zawodach...

dnia 15 grudnia 2004, o godzinie 15:45:18 / 7 komentarzy do wpisu I po zawodach...

Skończyło sie co najlepsze - pluskanie sie w wodzie. Emocje sięgały zenitu i wszystko poszło tak jak miało pujść. Jest dobrze, od razu po zawodach jechałem do VI lo zeby spotkać sie z moją Joanną czyli dzisiejszy dzień spędziłęm w bardzo miłym towarzystwie... Lubie takie dni ale nie lubie zimy za to że tak szybko robi sie ciemno choć uważam że zima to najromantyczniejszy z możliwych okres... pozdro 4 all...

Przed zawodami

dnia 14 grudnia 2004, o godzinie 22:21:35 / 4 komentarze do wpisu Przed zawodami

Przed chwilką napiłem sie kreatynki większą dawke dlatego jutro nie powinienem czuć żadnego wysiłku a zreszta zobaczymy, słyszałęm że rywale są dość mocni. Płyne pierwszą zmiane wraz z Nyckiem i Jarulem kóry leci na srebro lub brąz... Nerwów żadnych nie ma ponieważ wiem że to wszystko będzie jedna wielka zwała ale też nie chciałbym wypaśc najgorzej... pozdro 4 all i jutro napisze jak i co było... Teraz tylko jeden malutki sms do kociaka mojego takiego romantica na dobranoc i ja też ide bo 8 rano sie zbliża...

I tak sie stało....

dnia 14 grudnia 2004, o godzinie 08:04:02 / 3 komentarze do wpisu I tak sie stało....

Położyłem maturkę z fizyki przez głupie błędy, wszyscy mnie sie czepiają a mi sie to nie podoba bo ja i tak sie wezme do roboty i zaczne wreszcie osiągac jakieś sukcesy naukowe... :) dzisiaj mamy spr. z maty ciekawe jak mi pójdzie wprawdzie są to logarytmy ale się uczyłem i nie dam dupy... nie długo święta wieć z tej okazji życze każdemu Jabberowcowi wesołego jaja... niedługo również czas na spotkania z przyjaciółmi i ukochaną( moja przeurocza Joanna - kocham cie!! ). Nie moge sie doczekać prezentów zabawy i spotkań... pozdro for all i to jest mój pierwszy wpis dlatego taki syfny ale postaram sie coraz lepiej pisac na moim prześlicznym blogu... pozdro600...

Powered by Jogger. Copyright (c) 2002-2003 Justin Mecham oraz JabberPL Group.
Wszystkie prawa zastrzeżone. Legalność; Informacje